ullevaal stadion

sierpień 31, 2008

liga norweska. lyn oslo-tormso. w 89-tej minucie 3-2 dla lyn. minutę później wynik nie ulega zmianie. po minucie 3-3. na stadionie było dużo dzieci, a na pamiątkę została mi “kibicowska” flaga.

take kawa?

sierpień 30, 2008

zaraz po obiedzie,  na wkrótce przed kawą.

jak?

sierpień 28, 2008

wtedy nic się nie działo, a miało się coś dziać. dobrze że się wtedy nic nie działo.

wzrok

sierpień 25, 2008

kolejna kawa, kolejny mecz, kolejny płyn izotoniczny. ten z kolei podobno przydatny by po wysiłku z wątroby nie ciągło.

z Dawidem

sierpień 23, 2008

D: Jak wysoki jest mur Chiński?

dD: Nie wiem.

D: To jak oglądałeś ten film?

dD: A ty jak?

D: Ja nie mam pamięci fotograficznej.

muzyka

sierpień 22, 2008

GENESIS

-LAND OF CONFUSION-

[...This is the time

This is the place

So we look for the future

But there's not much love to go round

Tell me why, this is a land of confusion...]

salsa bar

sierpień 21, 2008

nie był to taki dzień jak wtedy. rzeczy były inne. ale bar stoi w tym samym miejscu.

wawelski apartament

sierpień 20, 2008

“[..możliwość obejrzenia ustanawia najwyższą formę fotograficznego
cogito: jestem fotografem, więc istnieję...]”

francois soulages
-esthetique de la photographie-

Z PÓŁKI

sierpień 19, 2008

“mieć po swojej stronie ile tylko można możliwego i iść prosto”

Jules Renard

-DZIENNIK-

LEE

sierpień 18, 2008

ja:- niewiadomo jak umarł ?

on:- nie.

ja:- ….hmmm… pewnie wiadomo, ale ja nie wiem.