rozterka
grudzień 29, 2008
willa
grudzień 29, 2008
przejeżdzaliśmy z M. obok barokowej willi…popada w ruinę…niewytłumaczalne dlaczego?..jakiś czas po tym wracałem z Jelenej Góry do Wrocławia…w busie jeden drugiemu tłumaczył, że wódkę pije tylko dlatego że to jest alkohol, a nie że ma pociąg…
czekać
grudzień 27, 2008
dzień
grudzień 23, 2008
bywają dni jak białe kruki.

wizytacja
grudzień 23, 2008
pap
grudzień 18, 2008
pogoda nie sprzyja…nie tracę czasu na zewnątrz, omijam…ale byłem tam, miałem cel…kiedy wracałem, ulice były mokre jak w amerykańskich filmach…zajęty myślami…przedemną kilka kobiet…wyglądały jak koleżanki z biura…może starsze odemnie…żegnając się, mówiły do siebie “Ci’Pa”. to ci pa.

plenery
grudzień 14, 2008
REKLAMA
grudzień 12, 2008
kiedyś w rozmowie z Adamami, wysłuchałem opowieśći o filmie. oboje byli zgodni że film ten wart jest obejrzenia. lecz mi po głowie słońce chodzi.

umówienie
grudzień 7, 2008
przy użyciu kilku żarówek, świeczek, dzisiejszy dzień wydawał się być zupełnie jasny i przyjemny.




