[…Nie szukał szalonych perspektyw. Fotografował zazwyczaj na poziomie oczu. Można powiedzieć, że była to słabość, ten brak wystarczającej płynności w podejściu do tematu…]
Trzecia godzina. Trzecia to zawsze za późno, albo za wcześnie, na to, co się chce robić. Dziwna pora popołudnia. A dziś zupełnie nieznośna.
[…Świat to tylko chwilowy układ cząstek elementarnych…]