ME

czerwiec 12, 2009

[...Po pierwsze, co się tyczy mego usposobienia, jestem melancholikiem i jestem nim do tego stopnia, że od trzech lub czterech lat widziano mnie śmiejącego się ledwo trzy lub cztery razy. Miałbym jednak, zdaje mi się, melancholię dość znośną i dość łagodną, gdybym miał tylko tę, która płynie z mego temperamentu; lecz przychodzi mi jej tyle skądinąd i wypełnia mi do tego stopnia wyobraźnie, i tak silnie zaprząta mi umysł, że w przeważnej części albo dumam, nie mówiąc słowa, albo obojętne mi jest prawie, co mówię...]1

FOT. MICHAL MUCHA

1La Rochefoucauld, ROZWAŻANIA I UWAGI MORALNE, Dom Wydawniczy MEDIEWAL 1992R.

Leave a Reply