ciężko to skomentować.
chwilę dumałam nad tym, i chodź odwiedzam Cię regularnie, pierwszy raz mam ochotę coś napisać.
wywołuje takie nieopisywalne uczucie punktu zwrotnego, jest akcja – nie ma akcji, jedno machnięcie skrzydeł motyla wywoła huragan na drugim końcu świata, brak motyla może wywołać wieloletnie susze. drżę i czuję, że chciałabym wiedzieć jakie są konsekwencje, ale to tylko czcze marzenia.
Luty 3, 2012 o 12:25 am
ciężko to skomentować.
chwilę dumałam nad tym, i chodź odwiedzam Cię regularnie, pierwszy raz mam ochotę coś napisać.
wywołuje takie nieopisywalne uczucie punktu zwrotnego, jest akcja – nie ma akcji, jedno machnięcie skrzydeł motyla wywoła huragan na drugim końcu świata, brak motyla może wywołać wieloletnie susze. drżę i czuję, że chciałabym wiedzieć jakie są konsekwencje, ale to tylko czcze marzenia.